Ryzyko walutowe „Frankowiczów”

Ryzyko walutowe „Frankowiczów”

Istotny aspekt w sprawach związanych z kredytami waloryzowanymi do waluty obcej stanowi prawidłowe poinformowanie kredytobiorców o ryzyku walutowym jakie podejmują zawierając umowę kredytu. Ryzyko to, dotyczy wzrostu salda zadłużenia kredytu oraz bieżącej raty w związku z wzrostem kursu waluty, do której kredyt jest waloryzowany. Wysokość zadłużenia nie została w żaden sposób ograniczona, a w związku z tym wzrost kursu waluty może sprawić, że będzie ona wynosić kwotę o wiele wyższą niż wysokość otrzymanego kredytu.

Kredytobiorcom podczas zawierania umowy kredytu było przedstawiane zazwyczaj jedynie oświadczenie o ponoszeniu ryzyka walutowego, które miało charakter formalny, nie wyjaśniało w żaden sposób wpływu wysokości kursu waluty na wysokość rat oraz wysokość zadłużenia. W związku z powyższym Kredytobiorcy nie zostali w sposób jasny i przejrzysty poinformowani o skutkach zawarcia umowy kredytowej, co wskazuje na nieuczciwość umowy, a wynika to z ugruntowanego orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej.

Wymóg przejrzystości postanowień umowy

TSUE wskazuje, że wymóg transparentności przewidziany w art. 4 ust. 2 dyrektywy 93/13 powinien być rozumiany jako obejmujący przestrzeganie zarówno aspektu formalnego jak i materialnego, który ma taki sam zakres, jak wymóg z art. 5 ww. dyrektywy i jest związany z wystarczającym charakterem informacji dostarczonych konsumentom podczas zawierania umowy, odnoszących się do skutków prawnych oraz finansowych wynikających dla nich z zastosowania warunków dotyczących w szczególności głównego przedmiotu umowy (Wyrok TSUE z dnia 21 grudnia 2016 r. sygn. akt: C-154/15, C-307/15, Gutiérrez Naranjo vs. Cajasur Banco SAU Ana María Palacios Martínez vs. Banco Bilbao Vizcaya Argentaría SA).

Według TSUE art. 4 ust. 2 Dyrektywy 93/13 przejrzystość postanowień umownych jest rozumiana w ten sposób, że powinny być one sformułowane w sposób prosty i zrozumiały, a ponadto powinny w klarowny sposób przedstawiać konkretne działanie mechanizmu zmiany waluty obcej, do którego odnosi się ten warunek oraz związek między tym mechanizmem a mechanizmem przewidzianym w innych warunkach dotyczących uruchomienia kredytu, tak by konsument mógł oszacować, w oparciu o jednoznaczne i zrozumiałe kryteria, wypływające dla niego z tej umowy konsekwencje ekonomiczne (wyrok TSUE z dnia 30 kwietnia 2014 r., sygn. akt: C-26/13 Arpad Kasler, Hajnalka Kśslerne Rabai vs. OTP JelzalogbankZrt).

TSUE wskazał także, iż zgodnie art. 4 ust. 2 dyrektywy nr 93/13/WE, aby uznać warunek za przejrzysty, niezbędne jest nie tylko ustalenie, że został on sporządzony prostym i zrozumiałym językiem, a więc jest dla konsumenta zrozumiały pod względem gramatycznym, ale również to, że postanowienia umowne wyjaśniają w jasny sposób konkretne funkcjonowanie mechanizmu, do którego odnosi się dany warunek, również stosunek pomiędzy tym mechanizmem a mechanizmem przewidzianym w innych warunkach aby konsument ten był w stanie przewidzieć, w oparciu o jednoznaczne zrozumiałe kryteria, konsekwencje ekonomiczne, jakie wynikają dla niego z zastosowania tego mechanizmu.

Istotnym również pozostaje wyrok z dnia 20 września 2018 r. C -51/17, zdaniem TSUE „art. 4 ust. 2 dyrektywy 93/13 należy interpretować w ten sposób, że wymóg, zgodnie z którym warunki umowy powinny być wyrażone prostym i zrozumiałym językiem, zobowiązuje instytucje finansowe do dostarczenia kredytobiorcom informacji wystarczających do podjęcia przez nich świadomych i rozważnych decyzji. W tym względzie wymóg ów oznacza, że warunek dotyczący ryzyka kursowego musi zostać zrozumiany przez konsumenta zarówno w aspekcie formalnym i gramatycznym, jak i w odniesieniu do jego konkretnego zakresu, tak aby właściwie poinformowany oraz dostatecznie uważny i rozsądny przeciętny konsument mógł nie tylko dowiedzieć się o możliwości spadku wartości waluty krajowej względem waluty obcej, w której kredyt był denominowany, ale również oszacować – potencjalnie istotne – konsekwencje ekonomiczne takiego warunku dla swoich zobowiązań finansowych”.

Bank winien również przedstawić możliwe wahania kursów wymiany i ryzyko, które wiąże się z zaciągnięciem kredytu w walucie obcej (wyrok z dnia 20 września 2017 r., sygn.. akt C-186/16,  Andriciuc i in.).

Mając na uwadze ww. orzeczenia TSUE Sąd Apelacyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 4 grudnia 2019 r., sygn. akt: I ACa 66/99 wskazał, że brak przejrzystości postanowień umownych w zakresie materialnym może stanowić samoistną przesłankę uznania ich za niedozwolone. W przedmiotowym orzeczeniu Sąd uznał, iż mimo przedstawienia kredytobiorcom przez bank w momencie zawierania umowy oświadczeń dotyczących świadomości ryzyka związanego z oprocentowaniem kredytu mieszkaniowego, zmienną stopą kredytową oraz ryzyka kursowego, a także symulacji płaconych rat w złotych oraz walucie obcej kredytobiorcy nie zostali w sposób właściwy poinformowani o ryzyku kursowym. Sąd zauważył, że bank winien przeprowadzić i przedstawić kredytobiorcom symulację w zakresie możliwości wzrostu waluty obcej i jego wpływu na wysokość raty a także wytłumaczyć możliwe wahania kursów waluty obcej, progu kiedy kończy się opłacalność kredytu walutowego w stosunku do kredytu złotówkowego.

Kredyt „frankowy” jako produkt inwestycyjny

Sąd Apelacyjny wskazał również w ww. wyroku na inną kwestię odnoszącą się do braku przejrzystości postanowień umownych. Sąd zauważył, że w latach 2006 – 2008 nastąpiło umocnienie się złotego do wielu walut obcych, w tym także do franka szwajcarskiego. Według Sądu „przyczynami tej anomalii i mechanizmami finansowymi, które za tym stały była gra spekulacyjna na złotym wynikająca ze strategii zagranicznych inwestorów w Polsce – carry trade. W strategii tej wykorzystywane były m.in. kredyty indeksowane i denominowane do waluty, obligacje skarbu państwa i opcje walutowe oferowane przedsiębiorcom. Gra inwestorów zagranicznych oparta była na różnicach w stopach procentowych między złotym, a euro oraz różnicach kursowych. Klienci banków biorący „kredyt frankowy”, przed podjęciem ryzykownej gry z zagranicznymi inwestorami powinni byli przy pomocy banku uzupełnić swoją wiedzę w obszarze carry trading. Klient, któremu oferowano „kredyt we franku” podlegający tak wielu czynnikom z obszaru zaawansowanych inwestycji i finansów (Forex, rynek kapitałowy) powinien być do tej gry tak samo przygotowany jak każdy inny inwestor i szczegółowo poinformowany o ryzykach, zgodnie z wymogami dyrektywy MIFID obowiązującej w Unii Europejskiej od 30 kwietnia 2004.” Zgodnie z treścią art. 19 pkt. 2 i 3 dyrektywy bank, który oferuje kredyt waloryzowany kursem franka szwajcarskiego:

„2. Wszelkie informacje, w tym publikacje handlowe, kierowane przez przedsiębiorstwo inwestycyjne do klientów lub potencjalnych klientów powinny być rzetelne, niebudzące wątpliwości i niewprowadzające w błąd. (…)

  1. Klientom lub potencjalnym klientom należy dostarczyć kompleksowych informacji dotyczących:

(…)

– instrumentów finansowych oraz proponowanych strategii inwestycyjnych; powinny one obejmować stosowne wytyczne oraz ostrzeżenia o ryzyku związanym z inwestycjami w takie instrumenty lub odnoszącym się do poszczególnych strategii inwestycyjnych, (…) skonstruowanych w taki sposób, aby klienci lub potencjalni klienci mogli zrozumieć charakter oraz ryzyko związane z usługą inwestycyjną oraz określonym rodzajem oferowanego instrumentu finansowego, a co za tym idzie, mogli podjąć świadome decyzje inwestycyjne.”

Zdaniem Sądu Apelacyjnego nazywanie „kredytem” produktu inwestycyjnego z obszaru carry trade, łamie ww. przepisy. Zgodnie z art. 19 pkt  5 tego niniejszej Dyrektywy UE klient kupujący produkt inwestycyjny powinien zostać przez bank sprawdzony, pod kątem posiadania odpowiedniej wiedzy na temat swojej inwestycji. Niemniej jednak żadne banki, które oferowały kredyty waloryzowane do waluty obcej nie weryfikowały wiedzy kredytobiorców na temat produktów inwestycyjnych przed zawarciem umowy o kredyt, mimo iż według przepisów dyrektywy 2004/39/WE spoczywał na nich taki obowiązek.

Biorąc powyższe pod uwagę, należy uznać, że kredytobiorcy nie posiadali odpowiedniej wiedzy, a więc bank był zobowiązany do udzielenia im informacji, dzięki którym mogliby podjąć świadomą decyzję, mając na względzie postanowienia umowy kredytu, w których występuje element ryzyka walutowego, czyli określające kwotę kredytu we frankach szwajcarskich oraz klauzule przeliczeniowe.

Nierówne obciążenie ryzykiem walutowym

Ponadto także, umowy kredytów „frankowych” rozkładają w sposób nierówny ryzyko walutowe pomiędzy stronami, w całości przerzucając go na kredytobiorców. Brak rzetelnej informacji o obciążeniu w całości kredytobiorców w tym zakresie również stanowi podstawę do stwierdzenia nieważności umowy, jako sprzecznej z zasadami współżycia społecznego.

Na powyższe wskazuje fakt, że po uruchomieniu kredytów powiązanych z walutą, banki sprzedawały na rynku międzybankowym walutę szwajcarską w ilości odpowiadającej lub zbliżonej do wartości uruchomionych kredytów. W ten sposób pozbywały się ryzyka walutowego z własnych ksiąg rachunkowych i zamykały swoją pozycję walutową. Z drugiej strony natomiast banki zapisywały w księgach rachunkowych, iż kredytobiorcy są zobowiązani do spłaty kredytu w walucie frank szwajcarski. W ten sposób ryzyko walutowe zostało w całości przeniesione na kredytobiorców. Nierzetelnym jest brak informacji o ryzyku w tym zakresie. Gdyby kredytobiorcy wiedzieli, że umowa w całości przenosi na nich ryzyko, którego profesjonalna instytucja nigdy by na siebie nie przyjęła to z pewnością nie zawarliby niniejszej umowy.

W analogicznej sprawie dotyczącej transakcji na instrumencie pochodnym Sąd Apelacyjny w Warszawie uznał, że taki nierównomierny rozkład ryzyka walutowego w umowie z domknięciem pozycji walutowej po stronie banku i bez zabezpieczenia drugiej strony kontraktu prowadzi do nieważności umowy (wyrok SA w Warszawie z dnia 15 marca 2018 r., sygn. akt AGa 758/18). Sąd w ww. wyroku wskazał m.in.: że akceptuje pogląd wyrażony w wyroku SN w sprawie I CSK 651/12, iż granicą, której przekroczenie wiąże się z koniecznością uznania umowy za nieważną jest przyjęcie w treści umowy takich zapisów, które naruszają jej naturę oraz zasady współżycia społecznego, które należy utożsamiać z dobrymi obyczajami, uczciwością, która w branży usług bankowych powinna przejawiać się w zaufaniu klientów do takich instytucji oraz rzetelnym informowaniu ich o treści i skutkach umów, ryzyku związanym z ich realizacją oraz warunkach zmieniających się kursów walut. Sąd na tej podstawie uznał umowę za nieważną zgodnie z treścią 58 § 1 KC, ze względu na to, że naruszyła dopuszczalny zakres swobody umów z art. 353(1)KC.

Podobnie również Sąd Apelacyjny w Warszawie wskazał, że „banki we wzajemnych stosunkach z klientami mają obowiązek kierować się zasadami rzetelności, lojalności i powszechnie przyjętymi wzorcami zachowań instytucji zaufania publicznego z poszanowaniem zasad uczciwej konkurencji i nie mogą wykorzystywać swego profesjonalizmu w sposób naruszający interesy klientów. Pozwany bank sprzeniewierzył się w/w zasadom, doprowadził bowiem do umowy, która chroniła wyłącznie interesy banku i nie chroniła interesu klienta, narażając go na nieograniczone ryzyko i nie informując go o rzeczywistej skali ryzyka jakie towarzyszyło zawarciu umowy na zaproponowanych warunkach. Taka umowa pozostaje w sprzeczności z zasadami współżycia społecznego i jako taka nie może być uznana za ważną (art. 58 §2 KC)” (wyrok SA w Warszawie z dnia 5 grudnia 2014r., I ACa 579/14).

Podsumowując, brak poinformowania kredytobiorców w sposób rzetelny o ryzyku walutowym stanowi niezależną przesłankę do uznania postanowień umowy za abuzywne. Kredytobiorcy powinni w sposób przejrzysty zostać poinformowani o tym, że to na nich w całości przerzucane jest ryzyko walutowe, przy jednoczesnym braku ponoszenia jakiegokolwiek ryzyka przez bank, a ponadto powinni uzyskać szczegółowe informacje na temat wpływu zmiany kursu waluty obcej zarówno na wysokość salda kredytu jak i jego rat. Kredytobiorcom bank powinien również przedstawić możliwe wahania kursów waluty obcej, wynikające z tego konsekwencje ekonomiczne dla kredytobiorców oraz wskazanie progu, przy którym kończy się opłacalność kredytu walutowego.

 

Udostępnij

Serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na wykorzystywanie plików cookies. Dowiedz się więcej

Akceptuję