Węgierski wyrok TSUE z 2 września 2021 r. w sprawie o sygn. C-932/19 i jego znaczenie dla spraw frankowych.

Węgierski wyrok TSUE z 2 września 2021 r. w sprawie o sygn.          C-932/19 i jego znaczenie dla spraw frankowych.

Po wielu latach stabilizowania się orzecznictwa w sprawach frankowych, w czym zasługę ma przede wszystkim TSUE oraz Sąd Najwyższy, część mediów obiegła pozornie szokująca wiadomość, jakoby zapadło orzeczenie mające zmienić krajobraz sądowych batalii. Na wielu stronach internetowych pojawiły się krzykliwe nagłówki o „tarapatach frankowiczów”, a niekiedy wprost sugerujące, iż TSUE miał się wycofać ze swojego stanowiska wyrażonego w wyroku z dnia z dnia 3 października 2019 r., tj. wyroku Dziubak v. Raiffeisen Bank International AG.

Mowa tutaj o wyroku TSUE z dnia 2 września 2021 r., w sprawie o sygn. akt C-932/19, zapadłego w sprawie wytoczonej przez węgierskiego kredytobiorcę przeciw tamtejszym bankom. Aby nie powielać apokaliptycznych wizji autorów artykułów opatrzonych krzykliwymi tytułami – co wydaje się być podyktowane ignorancją lub cynizmem – należy pochylić się szczegółowo nad powyższym wyrokiem, dokonać jego pełnej analizy i oceny skutków dla krajowego porządku prawnego.

      1. Odmienność stanów faktycznych.

Pierwszym zagadnieniem, które ucieka z pola widzenia w przypadku natychmiastowego przejścia do konkluzji z pominięciem wstępu, jest całkowita odmienność węgierskiego porządku prawnego w stosunku do naszych krajowych regulacji.

Sytuacja węgierskiego obywatela jedynie pozornie niczym nie różni się od sytuacji setek tysięcy polskich kredytobiorców. W omawianej sprawie, kredytobiorca w 2007 r. zawarł umowę kredytu indeksowanego do waluty obcej, a następnie wniósł powództwo, domagając się stwierdzenia nieważności umowy kredytu. Tym, co czyni tę sytuację fundamentalnie różną od sytuacji polskich kredytobiorców, jest fakt przyjęcia przez ustawodawcę węgierskiego systemowego rozwiązania problemu spraw frankowych.

Ustawą z 2014 r. przyjęte zostały przepisy, zgodnie z którymi klauzule indeksacyjne kredytów są nieważne, jeżeli spłata rat kapitałowo-odsetkowych odbywała się po jakimkolwiek innym kursie niż kurs wypłaty, a jednocześnie nie było to przedmiotem indywidualnych negocjacji. W takiej sytuacji do wypłaty i spłaty stosuje się jeden kurs – ustalony przez Węgierski Bank Narodowy i w tenże sposób przelicza się na nowo kredyty.

Mimo istnienia rozwiązania systemowego, kredytobiorcy w dalszym ciągu domagają się stwierdzenia nieważności tych umów. Wywodzą to z twierdzenia, iż przepisy krajowe nie chronią ich w stopniu, który powinien wynikać z dyrektywy 93/13. To właśnie ocenę tego, czy przepisy krajowe pozostają w harmonii z przepisami dyrektywy 93/13, węgierski sąd pozostawił pod rozwagę TSUE.

          2. Ocena dokonana TSUE.

Pytanie, które zostało postawione przed TSUE brzmi: „Czy art. 6 ust. 1 dyrektywy [93/13] stoi na przeszkodzie przepisowi krajowemu, który w odniesieniu do umów kredytowych zawieranych z konsumentami stwierdza, że w umowach o kredyt konsumencki nieważne są – z wyjątkiem warunków umownych negocjowanych indywidualnie – te warunki umowne, na podstawie których instytucja finansowa postanawia, że przy uruchomieniu środków przeznaczonych na nabycie rzeczy będącej przedmiotem kredytu lub leasingu będzie stosować kurs kupna waluty, a przy spłacie długu – kurs sprzedaży lub jakikolwiek kurs wymiany waluty inny niż kurs ustalony w chwili uruchomienia środków oraz zastępuje nieważne warunki umowne, zarówno w odniesieniu do uruchomienia środków, jak i spłaty długu przepisem, który nakazuje stosować urzędowy kurs wymiany ustalany dla danej waluty przez narodowy bank [Węgier] bez zbadania, czy przepis ten – w świetle wszystkich warunków umownych – rzeczywiście chroni konsumenta przed szczególnie szkodliwymi skutkami oraz bez umożliwienia konsumentowi wyrażenia woli skorzystania z ochrony, jaką daje ten przepis prawa?”

Sprowadza się ono do rozważenia kwestii, czy zgodne z dyrektywą są przepisy stwierdzające nieważność klauzul indeksacyjnych i wprowadzające z mocy ustawy w ich miejsce kurs narodowego banku węgierskiego, jeśli poszkodowany konsument wyraża wolę ustalenia nieważności umowy.

Rozważania TSUE zaczynają się od obecnie już truizmu, iż: „warunki dotyczące różnic kursowych zawarte w umowach kredytu denominowanego w walucie obcej, w zakresie, w jakim przewidują asymetrię między kursem kupna tej waluty stosowanym przy uruchomieniu środków i jego kursem sprzedaży stosowanym do obliczania rat kredytowych kredytu, należy uznać za nieuczciwe, w szczególności jeżeli bank otrzymuje od konsumenta wynagrodzenie równe różnicy między tymi kursami bez świadczenia mu usługi w zamian” (pkt 25 wyroku).

Następnie, swoje rozważania TSUE kieruje na wykładnię dyrektywy. Wskazuje, że zasadniczym celem dyrektywy jest przywrócenie równowagi kontraktowej między stronami umowy, przy czym co do zasady i w miarę możliwości utrzymaniu umowy w mocy, a nie wyeliminowaniu z obrotu wszystkich umów zawierających nieuczciwe warunku.

TSUE stwierdza, iż art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13 „nie stoi na przeszkodzie przepisom krajowym uniemożliwiającym sądowi, przed którym toczy się postępowanie, uwzględnienie żądania unieważnienia umowy kredytu opartego na nieuczciwym charakterze warunku dotyczącego różnic kursowych, pod warunkiem że stwierdzenie nieuczciwego charakteru takiego warunku pozwoli na przywrócenie sytuacji pod względem prawnym i faktycznym, w jakiej znajdowałby się konsument w przypadku braku istnienia tego nieuczciwego warunku, w szczególności opierając się na prawie do zwrotu korzyści uzyskanych niesłusznie przez przedsiębiorcę na podstawie tego nieuczciwego warunku, czego sprawdzenie należy do sądu, przed którym toczy się postępowanie” (pkt 42 wyroku), jednakże zgodnie w wyrokiem TSUE ocena tego czy przy zastosowaniu przepisów dyspozytywnych, tj. przepisu zastępującego nieważne klauzule indeksacyjne kursem węgierskiego banku narodowego przywrócona zostanie równowaga kontaktowa, należy do sądów krajowych: „do sądu odsyłającego należy sprawdzenie, czy mające zastosowanie przepisy krajowe, na mocy których postanowienia tego rodzaju są nieważne i zastąpione, pozwoliło na przywrócenie, pod względem prawnym i faktycznym, sytuacji, w której powód w postępowaniu głównym znalazłby się w wypadku braku takiego nieuczciwego warunku, w szczególności poprzez ustanowienie dla tego konsumenta prawa do zwrotu kwot nienależnie otrzymanych przez danych przedsiębiorców” (pkt. 47 wyroku).

TSUE stwierdza, że skoro celem dyrektywy 93/13 jest przywrócenie równowagi kontraktowej, a ocena tego, czy zastosowanie węgierskiej ustawy przywróci równowagę kontraktową należy do sądów krajowych, to konsekwentnie, sąd nie jest związany żądaniem konsumenta domagającego się unieważnienia umowy: „trybunał wyjaśnił, że art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13 nie może być interpretowany w ten sposób, iż przy dokonywaniu tej oceny sąd rozpoznający sprawę może oprzeć się wyłącznie na potencjalnie korzystnym dla konsumenta charakterze unieważnienia danej umowy w całości. Zatem w świetle kryteriów przewidzianych w prawie krajowym, w konkretnym wypadku należy zbadać możliwość utrzymania w mocy umowy, której pewne klauzule zostały unieważnione i, zgodnie z obiektywnym podejściem przyjętym przez Trybunał, nie jest dopuszczalne, aby sytuacja jednej ze stron umowy była uznana w prawie krajowym za rozstrzygające kryterium dotyczące przyszłego losu umowy” (pkt 49 wyroku)

          3.Konkluzje TSUE i ewentualny wpływ rozstrzygnięcia na sprawy frankowe.

Zasadniczo, TSUE potwierdziło to, co było wiadome od dawna – zasadniczym celem dyrektywy 93/13 jest przywrócenie równowagi kontraktowej i w miarę możliwości utrzymanie umowy w mocy, w szczególności, jeśli istnieje przepis dyspozytywny, jak na Węgrzech, którego celem ma być przywrócenie równowagi pomiędzy stronami.

To co sprawia, iż powyższe oczywiste stwierdzenie nie jest zagrożeniem dla polskich kredytobiorców, to fakt, że w polskim porządku prawnym brak jest odpowiednika węgierskich przepisów dyspozytywnych, zastępujących nieważne postanowienia umowy. W tym zakresie, w dalszym ciągu zastosowanie ma – co w analizowanym wyroku również podkreślił TSUE – doktryna zaprezentowana na kanwie wyroku w sprawie Dziubak v. Raiffeisen Bank International AG.

W celu zobrazowania różnic pomiędzy węgierskim i polskim stanem prawnym, przywołać należy zasadniczy fragment rozstrzygnięcia sprawy Dziubak v. Raiffeisen Bank International AG: „W świetle powyższego na pytanie pierwsze trzeba udzielić odpowiedzi, że art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13 należy interpretować w ten sposób, że stoi on na przeszkodzie wypełnieniu luk w umowie, spowodowanych usunięciem z niej nieuczciwych warunków, które się w niej znajdowały, wyłącznie na podstawie przepisów krajowych o charakterze ogólnym, przewidujących, że skutki wyrażone w treści czynności prawnej są uzupełniane w szczególności przez skutki wynikające z zasad słuszności lub ustalonych zwyczajów, które nie stanowią przepisów dyspozytywnych lub przepisów mających zastosowanie, w przypadku gdy strony umowy wyrażą na to zgodę.”

Zważywszy na fakt, że w dalszym ciągu brak jest w krajowym porządku prawnym przepisów o charakterze dyspozytywnym, zaś zgodnie z orzecznictwem TSUE wypełnienie luk w umowie nie może nastąpić na podstawie przepisów o charakterze ogólnym, stwierdzić należy, że powyższe orzeczenie  nie zmienia niczego w krajowym porządku prawnym i winno pozostać bez wpływu na praktykę orzeczniczą – wbrew sensacyjnym artykułom próbującym sugerować przeciwne wnioski.

 

 

Węgierski wyrok TSUE z 2 września 2021 r. w sprawie o sygn.          C-932/19 i jego znaczenie dla spraw frankowych.

Albert Szwiec

adwokat

W Kancelarii zajmuje się praktyką prawa gospodarczego oraz prawa nieruchomości. Specjalizuje się w prowadzeniu sporów sądowych, ze szczególnym uwzględnieniem postępowań gospodarczych oraz spraw z udziałem lub przeciwko deweloperom. Posiada także szerokie doświadczenie w postępowaniach sądowych w przedmiocie umów i kar umownych. Reprezentuje przedsiębiorców w postępowaniach sądowych, a także sporządza i opiniuje umowy i dokumenty korporacyjne wchodzące w zakres prawa cywilnego i gospodarczego. Ukończył […]

Adres

Czupajło Ciskowski & Partnerzy Kancelaria Adwokacka Sp.p.
ul. Śniadeckich 17
00-654 Warszawa

NIP: 5272819774 | KRS: 0000693729

Filia Kancelarii w Lublinie:
ul. Zana 11a, 20-601 Lublin
lublin@ccka.pl

Filia Kancelarii w Łodzi:
ul. Narutowicza 40/1, 90-135 Łódź
lodz@ccka.pl

Filia Kancelarii w Białymstoku:
ul. Warszawska 6 lok. 32, 15-063 Białystok
bialystok@ccka.pl

Filia Kancelarii w Rzeszowie:
ul. Jana i Jędrzeja Śniadeckich 20D/7, 35-006 Rzeszów
rzeszow@ccka.pl

Filia Kancelarii w Gdańsku:
ul. Jana Heweliusza 11/811, 80-890 Gdańsk
gdansk@ccka.pl

Filia Kancelarii w Olsztynie:
ul. Kajki 10-12, 10-547 Olsztyn
olsztyn@ccka.pl

Napisz do nas

Formularz kontaktowy
Zgoda
* pola obowiązkowe