Sankcja kredytu darmowego nowym wyzwaniem dla sądów. Fala pytań prejudycjalnych polskich sądów do TSUE.

Sankcja kredytu darmowego nowym wyzwaniem dla sądów. Fala pytań prejudycjalnych polskich sądów do TSUE.

W ślad za Frankowiczami, także i Złotówkowicze ruszyli do sądu w poszukiwaniu ochrony swoich praw, a wszystko to za sprawą tzw. sankcji kredytu darmowego. Szacuje się, że nawet 90% umów o kredyt konsumencki zawieranych w ostatnich latach zawiera wady, uprawniające konsumentów do skorzystania z sankcji kredytu darmowego, czyli możliwości przekształcenia kredytu oprocentowanego w kredyt zupełnie darmowy.

Czym jest Sankcja kredytu darmowego?

Jak mogłoby się wydawać, sankcja kredytu darmowego jest nowym, dotąd nieznanym instrumentem, służącym ochronie praw konsumentów. Nic bardziej mylnego. Sankcja kredytu darmowego stanowi wyraz implementacji Dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2008/48/WE z dnia 23 kwietnia 2008 r. w sprawie umów o kredyt konsumencki oraz uchylająca dyrektywę Rady 87/102/EWG (Dz.U.UE.L.2008.133.66, dalej też „dyrektywa”) do polskiego porządku prawnego, a podstawą stosowania sankcji w porządku krajowym jest aktualnie ustawa z dnia 12 maja 2011 r. o kredycie konsumenckim (Dz.U. nr 126, poz. 715 ze zm., dalej też „UKK”).

Jak wynika z art. 23 wspomnianej dyrektywy, państwa członkowskie ustanawiają przepisy dotyczące sankcji mających zastosowanie w przypadku naruszenia przepisów krajowych przyjętych zgodnie z niniejszą dyrektywą i podejmują wszelkie niezbędne działania w celu zapewnienia stosowania tych sankcji. Przewidziane sankcje muszą być skuteczne, proporcjonalne i odstraszające. Z kolei, zgodnie z art. 45 ust. 1 UKK, w przypadku naruszenia przez kredytodawcę art. 29 ust. 1, art. 30 ust. 1 pkt 1-8, 10, 11, 14-17, art. 31-33, art. 33a i art. 36a-36c konsument, po złożeniu kredytodawcy pisemnego oświadczenia, zwraca kredyt bez odsetek i innych kosztów kredytu należnych kredytodawcy w terminie i w sposób ustalony w umowie.

Możliwość zastosowania sankcji kredytu darmowego została ograniczona przez prawodawcę unijnego i krajowego do kredytów konsumenckich, w której wysokość kredytu jest nie większa niż 255 550 zł albo równowartość tej kwoty w walucie innej niż waluta polska. W praktyce zatem do zastosowania sankcji kredytu darmowego nie kwalifikują się wieloletnie kredyty hipoteczne, których wysokość z zasady jest zdecydowanie wyższa niż ćwierć miliona złotych.

Problem interpretacji art. 45 ust. 1 ustawy o kredycie konsumenckim

Przewidziana w art. 45 ust. 1 UKK sankcja będzie miała zatem zastosowanie w przypadku naruszenia przez kredytodawcę przepisów ustawy o kredycie konsumenckim, wskazanych w tym przepisie, w szczególności w przypadku naruszenia przepisów dotyczących obowiązku informacyjnego nałożonego na kredytodawcę przy udzielaniu kredytu. Wykładnia art. 45 ust. 1 UKK nie powinna budzić wątpliwości. Naruszenie, o którym mówi przepis, oznacza niewykonanie lub nienależyte wykonanie przez kredytodawcę obowiązku, a dla zastosowania sankcji kredytu darmowego nie powinno mieć znaczenia zakres lub istotność naruszenia ani jego wpływ na interesy konsumenta. Nie mamy tu bowiem do czynienia z odpowiedzialnością odszkodowawczą kredytodawcy. Wykładnia art. 45 ust. 1 UKK, zwłaszcza użyte w tym przepisie wyrażenia: „w przypadku naruszenia” oraz „zwraca”, prowadzi bowiem do wniosku, iż sankcję kredytu darmowego umożliwia już samo zaistnienie naruszenia, czyli przekazanie nieprawdziwej lub nierzetelnej informacji albo sformułowanie jej w sposób niezrozumiały dla konsumenta bądź gdy w umowie został pominięty którykolwiek z elementów wymaganych ustawą. Gdyby przyjąć, że celem ustawodawcy było poddawanie ocenie istotności, czy też wagi danego naruszenia na sferę interesów konsumenta, ustawodawca oddałby swobodę w tym zakresie podmiotom stosującym sankcję. Natomiast użycie przez ustawodawcę określenia „zwraca” nie pozostawia wątpliwości, że mamy do czynienia z obowiązkiem zastosowania sankcji każdorazowo „w przypadku naruszenia” przez kredytodawcę wskazanych przepisów ustawy. Zastosowanie tej sankcji jest oczywiście możliwe po złożeniu stosownego oświadczenia przez konsumenta.

Za taką wykładnią przemawia również treść art. 23 dyrektywy, który wprost stanowi, że przewidziane sankcje muszą być skuteczne, proporcjonalne i odstraszające. Zwłaszcza odstraszające. TSUE w licznych orzeczeniach, choćby tych wydanych w tzw. sprawach frankowych, niejednokrotnie podkreślał szczególnie istotny cel prewencyjny przepisów wspólnotowych w zakresie sankcji nakładanych na przedsiębiorców stosujących nieuczciwe praktyki w stosunkach z konsumentami, jako tą słabszą stroną umowy. Zwłaszcza w zakresie niedopełnienia przez przedsiębiorcę obowiązku informacyjnego w zakresie zaciąganego przez konsumenta zobowiązania, a którego to obowiązku informacyjnego niewątpliwie dotykają przepisy ustawy enumeratywnie wymienione w art. 45 § 1 UKK. Obligatoryjne stosowanie sankcji kredytu darmowego, w przypadku naruszenia przez kredytodawcę przepisów ustawy o kredycie konsumenckim, cel ten bez wątpienia wypełnia.

Problem wykładni „kwoty wypłaconej”

Jak się jednak okazuje, wykładnia przepisów Dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2008/48/WE z dnia 23 kwietnia 2008 r. oraz ustawy o kredycie konsumenckim stanowi nie lada wyzwanie dla składów sędziowskich orzekających w sprawach dotyczących sankcji, a praktyka orzecznicza zdecydowanie wymaga ujednolicenia wobec ukształtowania przez sądy krajowe dwóch przeciwstawnych linii interpretacyjnych przepisów prawa dotyczących sankcji kredytu darmowego.

Największe wątpliwości, a zarazem i rozbieżności w praktyce orzeczniczej, budzi ocena prawidłowości naliczania przez banki odsetek kapitałowych od pozaodsetkowych kosztów kredytu, a zarazem niedopełnienie obowiązku informacyjnego w tym zakresie. Głównym zaś powodem tych rozbieżności jest problem wykładni pojęcia „kwoty wypłaconej”, która to kwota wyłącznie podlega oprocentowaniu.

Dotychczasowa bowiem praktyka banków i innych instytucji pożyczkowych – stosowana na ogromną skalę, a oparta o regułę „co nie jest prawem zabronione, jest prawem dozwolone” – sprowadza się do nakładania na konsumenta obowiązku zapłaty odsetek kapitałowych naliczonych od kwoty faktycznie mu wypłaconej, powiększonej o pozaodsetkowe koszty kredytu (np. prowizję, składki na ubezpieczenie). Taka praktyka prowadzi do zawyżenia całkowitego kosztu kredytu, nałożonego na konsumenta – konsument zobowiązany jest wówczas oddać bankowi więcej niż w rzeczywistości powinien, o czym nie jest należycie informowany. A co gorsza, praktyka ta stała się tak powszechna i tolerowana, że w społecznym odbiorze uznana została za normę. Zwłaszcza, gdy konsument ubiegający się o kredyt, obciążony często niemałymi kosztami za jego udzielenie, pozostaje bez możliwości wyboru innego sposobu zapłaty kosztów niż ich kredytowanie. Wydawałoby się zatem, że skoro banki udzielają kredytu również na pokrycie jego kosztów, to odsetki kapitałowe należą się bankom również od kredytowanych kosztów. Czy jednak słusznie? Budzi to uzasadnione wątpliwości zarówno w kontekście wykładni przepisów krajowych jak i unijnych dotyczących oprocentowania kwot, które nigdy nie zastają konsumentowi fatycznie wypłacone.

Istotnie, ustawa o kredycie konsumenckim nie wprowadza wyraźnego zakazu kredytowania pozaodsetkowych kosztów kredytu, niemniej z definicji całkowitej kwoty kredytu zawartej w art. 5 pkt 7 UKK, wynika że art. 5 pkt 7 UKK ustanawia zakaz uwzględniania kredytowanych kosztów kredytu w całkowitej kwocie kredytu. Całkowita kwota kredytu jest to bowiem suma wszystkich środków rzeczywiście udostępnionych (wypłaconych) konsumentowi, nieobejmująca kredytowanych kosztów. Podobnie wynika to definicji zawartej w art. 3 lit. l) Dyrektywy 2008/48/WE: całkowita kwota kredytu oznacza maksymalną kwotę lub łączne kwoty udostępnione na podstawie umowy o kredyt. Co więcej, zgodnie z Wytycznymi Komisji Europejskiej w sprawie stosowania przepisów dyrektywy o kredycie konsumenckim dotyczących rzeczywistej rocznej stopy oprocentowania, wydanych w celu ujednolicenia interpretacji przepisów dyrektywy we wszystkich państwach członkowskich, całkowita kwota kredytu nie obejmuje kwot, które stanowią koszt udzielonego kredytu, gdyż są one zamieszczane w całkowitym koszcie kredytu. Z kolei definicji zawartej w art. 3 lit. j) Dyrektywy 2008/48/WE i implementującego ten przepis do porządku krajowego art. 5 pkt 10 ustawy o kredycie konsumenckim wynika, iż stopa oprocentowania kredytu to stopa oprocentowania wyrażona jako stałe lub zmienne oprocentowanie stosowane do wypłaconej kwoty na podstawie umowy o kredyt w stosunku rocznym.

Kwota wypłacona – czy to kwota, którą dostałem „do ręki”?

Punktem wyjścia jest zatem prawidłowa wykładnia pojęcia „kwoty wypłaconej”. Czy pod tym pojęciem należy rozumieć kwotę rzeczywiście wypłaconą kredytobiorcy do ręki – bez kredytowanych kosztów, tj. całkowitą kwotę kredytu? Czy jednak pobieranie przez banki pozaodsetkowych kosztów kredytu w chwili jego uruchomienia, mieści się w pojęciu „wypłaty” i oprocentowaniu podlegać będą również i te środki?

Ta druga interpretacja, forsowana przez sektor bankowy, coraz częściej wzbudza uzasadnione wątpliwości w orzecznictwie, bowiem de facto kredytowane koszty nigdy nie zostają kredytobiorcy udostępnione (wypłacone), dlatego nie powinny być zaliczane do „kwoty wypłaconej” – taki bowiem jest cel wyeksponowania w postanowieniach dyrektywy, że chodzi o kwotę wypłaconą, czyli faktycznie udostępnioną konsumentowi. Potwierdził to TSUE w wyroku z dnia 21 kwietnia 2016 r. w sprawie C-377/14 wskazując, że: „całkowita kwota kredytu i kwota wypłat określają całość kwot udostępnianych konsumentowi, co wyklucza kwoty powiązane przez kredytodawcę z pokryciem kosztów związanych przez kredytodawcę z udzieleniem odnośnego kredytu, które to kwoty nie są w rzeczywistości wypłacane konsumentowi”.

W powyższym kontekście nie powinno zatem budzić wątpliwości, iż „kwota wypłacona” wskazana w art. 3 lit. j) Dyrektywy 2008/48/WE i implementującym ten przepis do porządku krajowego art. 5 pkt 10 ustawy o kredycie konsumenckim odnosi się do całkowitej kwoty kredytu, o której mowa w art. 5 pkt 7 UKK, nieobejmującej pozaodsetkowych kosztów kredytu. W konsekwencji pozaodsetkowe koszty kredytu nie powinny podlegać oprocentowaniu. Skoro jednak zagadnienie to nadal budzi ogromne rozbieżności w orzecznictwie krajowym, jedynie wykładnia prawa wspólnotowego dokonana przez Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w sprawie polskiej, przekona dotąd nieprzekonanych jeszcze sędziów, że praktyka banków obciążania konsumentów dodatkowymi kosztami naliczanymi od kosztów kredytu stoi w sprzeczności z prawem wspólnotowym i przepisami krajowymi stanowiącymi jego implementację. Powyższe ostateczne wyeliminuje wątpliwości, co do zasadności stosowania sankcji kredytu darmowego i doprowadzi do ujednolicenia linii orzeczniczej, jak niegdyś wyrok TSUE w sprawie p. Dziubak, dotyczący tzw. kredytów frankowych. Widocznie historia lubi (musi) się powtarzać.

Polskie Sądy pytają TSUE o wykładnię przepisów dotyczących kredytów konsumenckich

Powyższej materii dotykają pytania prejudycjalne skierowane już przez: Sąd Okręgowy w Krakowie (sprawa C-71/24), Sąd Rejonowy dla m.st. Warszawy w Warszawie (sprawa C-472/23), a także przez Sąd Rejonowy dla Łodzi – Śródmieścia w Łodzi (sprawa C-566/24). Co więcej, Sąd Rejonowy dla Łodzi-Śródmieścia w Łodzi, niewątpliwie chcąc rozwiać wszelkie inne wątpliwości powstałe do tej pory w zakresie stosowania sankcji kredytu darmowego, zapytał ponadto:

  • Czy obowiązek informacyjny banku obejmuje informację o konieczności rozliczenia prowizji w przypadku wcześniejsze spłaty kredytu?
  • Czy obowiązek informacyjny banku obejmuje udzielenie informacji o prawie konsumenta do odstąpienia od umowy w terminie 14 dni od dostarczenia mu wszystkich wymaganych warunków umowy, nawet jeśli warunki te znajdują się już w umowie w momencie jej podpisania.
  • Czy termin prekluzyjny do złożenia oświadczenia o skorzystaniu z sankcji kredytu darmowego należy liczyć od wykonania umowy rozumianego jako wypłata kredytu?
  • Czy ustalenie naruszenia któregokolwiek z obowiązków informacyjnych powoduje każdorazowo, automatycznie zastosowanie sankcji kredytu darmowego, czy prawo to nie powstaje, gdy naruszenie nie miało negatywnego wpływu na sferę praw i obowiązków konsumenta lub nie miało dla niego znaczenia z punktu widzenia zawarcia i wykonywania umowy, a ochrona jego praw jest zapewniona na podstawie innych przepisów, w tym np. o postanowieniach niedozwolonych?

Ostatecznie, wobec narastającej fali roszczeń konsumentów, związanych z zastosowaniem sankcji kredytu darmowego, a zarazem powstałych dotychczas wątpliwości na tym tle, słusznie sądy zaangażowały się w dialog z Trybunałem Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Odpowiedź Trybunału na skierowane pytania, a zwłaszcza dotyczące stosowanego na szeroką skalę procederu oprocentowania pozaodsetkowych kosztów kredytu, bez wątpienia będzie miała istotne znaczenie w kontekście ochrony praw konsumentów i może zrewolucjonizować praktykę banków w udzielaniu kredytów i pożyczek konsumenckich.

Co równie istotne, jeśli TSUE uzna, że obecna praktyka banków jest niezgodna z prawem wspólnotowym, zastosowanie sankcji kredytu darmowego do takiej umowy nie powinno budzić już żadnych wątpliwości, co szeroko otworzy konsumentom, już nieco uchylone drzwi, w dochodzeniu swoich praw na podstawie sankcji kredytu darmowego.

Nasza Kancelaria specjalizuje się od lat w sporach przeciwko bankom i pomagamy konsumentom w dochodzeniu ich praw oraz uzyskaniu należnej im ochrony. Jeśli zastanawiasz się, czy Twoja umowa kwalifikuje się do sankcji kredytu darmowego, prześlij ją nam do bezpłatnej analizy: skd@ccka.pl.

Adres

Czupajło Ciskowski & Partnerzy Kancelaria Adwokacka Sp.k.
ul. Sienna 73,
00-833 Warszawa

NIP: 5272819774 | KRS: 0001158864

Filia Kancelarii w Lublinie:
ul. Zana 11a, 20-601 Lublin
lublin@ccka.pl

Filia Kancelarii w Łodzi:
ul. Narutowicza 40/1, 90-135 Łódź
lodz@ccka.pl

Filia Kancelarii w Białymstoku:
ul. Warszawska 6 lok. 32, 15-063 Białystok
bialystok@ccka.pl

Filia Kancelarii w Rzeszowie:
ul. Jana i Jędrzeja Śniadeckich 20D/7, 35-006 Rzeszów
rzeszow@ccka.pl

Filia Kancelarii w Gdańsku:
ul. Jana Heweliusza 11/811, 80-890 Gdańsk
gdansk@ccka.pl

Filia Kancelarii w Olsztynie:
ul. Kajki 10-12, 10-547 Olsztyn
olsztyn@ccka.pl

Filia Kancelarii w Poznaniu
ul. Święty Marcin 29/8, 61-806 Poznań
poznan@ccka.pl

Filia Kancelarii we Wrocławiu
ul. Marsz. Józefa Piłsudskiego 74 lok. 320, 50-020 Wrocław
wroclaw@ccka.pl

Napisz do nas

Formularz kontaktowy
Pole wyboru
Pole wyboru
Pole wyboru
* pola obowiązkowe